| 2010.06.23 Koźla twierdza |
Koźla twierdza
Nie od dziś wiadomo, że poznańska drużyna pierwszoligowa przed swoją publicznością prezentuje się lepiej niż na wyjazdach. Tym razem, poza widowiskiem sportowym na porządnym poziomie, Kozły pokazały się też z dobrej strony pod względem organizacji widowiska. Było o co walczyć, ponieważ zwycięzca spotkania miało wznieść trofeum Honorowego Pucharu Miasta Poznania.
Trybuny stadionu Posnanii zapełniły się grupą kilkuset fanów futbolu amerykańskiego. Nic w tym dziwnego, gdyż Kozły oraz Tigers w tym dniu rozgrywały mecz decydujący o tym, która z drużyn zachowa szanse na awans do fazy play-off. Widowisko uświetnił występ poznańskiego rapera – Kaczora.
|
|
|
photo: Tomasz Szwajkowski
|
|
photo: Tomasz Szwajkowski
|
Kilku przeciw wielu
Tigers podeszli do meczu w dużym osłabieniu. Na boisku zabrakło kluczowych zawodników, w tym Łukasza Kądziołki, Michała Zwolankiewicza, Tomasza Wełny oraz Piotra Jaszczyńskiego. Pierwsze minuty meczu nie wskazywały jednak na to, że Tigers przyjechali do Poznania na darmo. Obie ekipy od początku nie myślały o grze zachowawczej, prezentując dużą agresję w obronie. Gospodarze, będący pod presją kibiców ruszyli do ataku, który szybko zaowocował punktami zdobytymi przez Krzysztofa Supla. Radość zawodników Kozłów nie trwała jednak długo, gdyż już w drugiej kwarcie meczu tyle samo oczek zapewnił krakowskiej drużynie rozgrywający Filip Mościcki. Tuż przed przerwą goście spróbowali jeszcze kopnięcia z pola za trzy punkty. Jednak przy 30-jardowym podejściu między poprzeczki nie zdołał trafić Wojciech Wajda. Do połowy spotkania tablica wyników wskazywała 8:8.
Gdy kończą się siły…
O losach meczu miała zadecydować druga połowa starcia. Schodzący z przerwy zawodnicy Tigers wydawali się bardzo skoncentrowani i gotowi do dalszej gry. Filip Mościcki po raz kolejny spróbował akcji podaniowych z Mateuszem Skupniem i Wojciechem Wajdą. Jednak tylko krótkie piłki do tych skrzydłowych okazywały się celne, co w ostatecznym rozrachunku nie przynosiło dużych zdobyczy jardowych.
|
|
|
photo: Tomasz Szwajkowski
|
|
photo: Tomasz Szwajkowski
|
obec pasywnej postawy Tigers, inicjatywę postanowili przejąć gospodarze. Kozły zaczęły udowadniać, że potrafią grać zarówno dołem jak i górą, kierując podania również do młodych zawodników, takich jak Adam Czupryński. Poznanianie zaczęli stosować coraz śmielej taktykę kombinacyjną, która już w kilka minut później przyniosła efekty. Rozgrywający Kozłów, Bartlomiej Kimnes podał piłkę do Łukasza Boducha, który zmylił obrońców drużyny przeciwnej i przekazał ją nadbiegającemu Michałowi Studzińskiemu. Ten bardzo szybki running back bez trudu przebiegł z nią 25 jardów i zapewnił swojej drużynie prowadzenie.
Dynamiczne Kozły
Tigers najwyraźniej nie zamierzali już odpowiadać. Po raz kolejny Mościcki, grający pod dużą presją obrońców nie dawał rady celnie podawać. Po kilku minutach krakowianie po raz kolejny byli zmuszeni do wykopu piłki. Tymczasem Kozły nabrały wiatru w żagle. Maciej Studziński, Krzysztof Supel i Karol Siliwoniuk godnie zastępowali kontuzjowanego Mateusza Szeflera, zdobywając w całym meczu 168 jardów po akcjach biegowych. Niedługo przyszło czekać, aż jeden z nich – doświadczony Krzysztof Supel po raz kolejny wbiegnie w pole punktowe Tigers.
|
|
|
photo: Tomasz Szwajkowski
|
|
photo: Tomasz Szwajkowski
|
Goście wyraźnie stracili ochotę do gry i dochodząc do piłki szybko oddawali ją rywalom. Ku zadowoleniu publiczności Kozły nie zamierzały dowieźć takiego wyniku do końca, ale ruszyły jeszcze agresywniej do ataku. Po zasymulowaniu wykopu jeden z poznanian oszukał defensywę krakowian i zaniósł piłkę tuż przed ich pole punktowe. Formalności dopełnił jeszcze Łukasz Boduch, ustanawiając wynik spotkania tuż przed końcowym gwizdkiem.
Tomasz Rzeźnik
Biuro Prasowe PLFA
t.rzeznik@plfa.pl
|
 |
|
Nie boją się Eagles
Z Michałem Studzińskim, running backiem Kozłów, rozmawia Tomasz Rzeźnik.
|
| |
|
|
Z meczu na mecz prezentujesz się coraz lepiej…
Przez długi czas leczyłem kontuzję złamanej nogi. Teraz wracam nie tylko do zdrowia, ale również do dobrej formy.
W pierwszej połowie Tigers znaleźli jednak na Ciebie sposób…
Początek był bardzo trudny. Tigers postawili wysoko poprzeczkę i potrzebowaliśmy czasu żeby wejść w nasz rytm gry.
Przed Wami mecz o wszystko przeciwko doświadczonym Eagles, podołacie?
Nastawiamy się, że w tym pojedynku zagramy na 200%. Naszym celem jest wejście do play-off i nie przyjmujemy do wiadomości, że może stać się inaczej.
|
|
 |
|
Zdołaliśmy powalczyć
Z Łukaszem Kądziołką, z wielkim nieobecnym zawodnikiem defensywy Kraków Tigers, rozmawia Tomasz Rzeźnik.
|
| |
|
|
W tym sezonie poznaliście gorzki smak porażki…
Wiedzieliśmy, że Kozły będą wymagającym przeciwnikiem. Byłem zaskoczony, że nasza drużyna tak bardzo osłabiona zdołała nawiązać walkę. Niestety sił wystarczyło tylko na pierwszą połowę…
Czego zabrakło?
Naszym problem jest to, że w pierwszej połowie wychodzimy skoncentrowani i jesteśmy lepsi. W drugiej części cos zaczyna szwankować. Brakuje nam po prostu postawienia kropki nad „i”, zamiast tego dajemy przeciwnikom nabrać wiatru w żagle.
Jak oceniasz występy Tigers w tym roku?
Zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu. Przed sezonem, naszym celem było mistrzostwo. Jak to mawia nasz trener, jeśli drużyna nie stawia celów wysoko, na pewno nie zajdzie wysoko. Teraz wiemy, że te założenia były trochę nierealne. Udało nam się wygrać dwukrotnie, jednak w kluczowych meczach przegrywaliśmy. Cieszy jednak to, że zwycięstwa odnieśliśmy z silnymi drużynami, które mają już na swoim koncie tytuł mistrza Polski.
Czy Kozły wejdą do play-off?
Szykuje się wspaniały mecz miedzy nimi a Eagles, który bezpośrednio zdecyduje o awansie. Mimo sympatii dla Kozłów, uważam, że to warszawianie zwyciężą niewielką różnicą punktów.
|
| |
I |
II |
III |
IV |
|
Kozły Poznań |
8 |
0 |
6 |
14 |
|
Sioux Kraków Tigers |
0 |
8 |
0 |
0 |
|
I kwarta
8:0 przyłożenie Krzysztofa Supla po 16-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Michał Studziński)
II kwarta
8:8 przyłożenie Filipa Mościckiego po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Dawid Rechul)
III kwarta
14:8 przyłożenie Michała Studzińskiego po 25-jardowej akcji biegowej
IV kwarta
22:8 przyłożenie Krzysztofa Supla po 25-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Michał Studziński po podaniu od Bartłomieja Kimnesa)
28:8 przyłożenie Łukasza Boducha po 6-jardowej akcji po podaniu Bartłomieja Kimnesa
|
back
|
| previous |
2010.06.22 PLFA - weekly game recaps |
What a weekend! Playoff picture clears up as Seahawks secure berth, Tigers get eliminated, Kozły Poznań to face Eagles for last remaining spot, Steelers fall into ‘barrage’ game, and Devils win a spectacular Wrocław derby.
|
| more |
2010.06.17 Preview: 5-0 Wrocław Devils vs. 5-0 Wrocław Crew |
Wrocław will play host to the most-anticipated regular season game of American football in Polish history on Sunday, when the city's two PLFA I teams, the Devils and the Crew, square off at 1:00 PM on the field at Sztabowa 101.
|
| more |
|
|